Wówczas Hania zaproponowała, abym się nie przebierała w portki, bo przyjedzie po nas druh Karola a zawiezie po pierwsze nas, tudzież potem ciebie. W przyszłości Ciebie, ale nie powiedziała gdzie, a ego byłam dość silnie „wstawiona”, że się nie zorientowałam się w podstępie. Zeszliśmy przedtem dom, chwile czekaliśmy, podjechał „duży” czterokołowiec, nawet nie wiem, kto wsiedliśmy. |
|
Słowa kluczowe, tagi: |
|
Adres strony www. Odwiedź stronę: |
|